Jakkolwiek by mną nie zawirowało - jestem tu i to wciąż ja.
Ostygłam troszkę, ale wciąż mam tę moc i nie do końca wiem co z nią zrobić. Zobaczę czy mam dość sił żeby nie zabrnąć w to za daleko, bo wiadomo, że nikomu nigdy mój chłód nie wyszedł na dobre...
Choć lód i śnieg wydają mi się najodpowiedniejszą opcją w obliczu ostatnich wydarzeń i często stoję tak blisko was wszystkich, jak elsa przy swojej siostrze w trakcie śpiewania piosenki.

I jeszcze: mam już swój zamek, może otworzę drzwi.
A może nie otworzę.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz