Można powiedzieć że wrócił do mnie. All that jazz pomału nabiera znaczenia, chociaż są rzeczy niekwestionowanie ważniejsze i tego nie zamierzam zmieniać.

Pośród przypadkowych myśli pojawiających się w mojej głowie zaczynają kształtować się pytania: czy w moim życiu może być więcej niż jest teraz? I czy może się zdarzyć coś więcej ponad to co już było?

Komentarze

Anonimowy pisze…
Może, zawsze może wydarzyć się coś więcej.
W moim i w Twoim życiu.