Na chwilę zapomniałam jak to naprawdę wygląda. Że deliberuję między wami jak planeta na orbicie. Czy to co robię jest w porządku? Nie wiem, jestem za to przekonana, że gdybyście wiedzieli co robiłam z tym drugim, byłoby wam ciężko się pozbierać. Jeśli chodzi o mnie- i z jedną, i z drugą osobą łamię swoje zasady i przesuwam granice. I póki robię to z radością, jestem szczęśliwa. A teraz... Przychodzi mi do głowy, że w sumie, gdyby ktokolwiek wiedział o tym co robię, złapałby się za głowę. Ludzie im mniej wiedzą, tym lepiej śpią. I mocniej mnie kochają, to na pewno.

Komentarze